L.K.S. Luks Ruda Wolińska - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 124, wczoraj: 144
ogółem: 930 933

statystyki szczegółowe

Najwięcej meczów LUKS

Najwięcej meczów w historii LUKS Ruda Wolińska rozegrali: 

meczów: 224


211- Karol Komar

160- Adrian Polak

155- Kamil Tkaczyk

143- Krystian Tkaczyk

138- Łukasz Lech

128- Tomasz Pietrasik

126- Paweł Skóra

127- Kamil Karczewski

121- Adrian Pyrzak

117- Ireneusz Olczak

98 - Tomasz Parobczyk

97- Piotr Olszewski

91- Marcin Bulik

80- Maciej Śledź

75- Przemysław Sidor

74- Mariusz Szostek

72- Sebastian Tkaczyk

66- Tomasz Olszewski

64- Mirosław Wiśniewski

62- Artur Sulej

56- Damian Niedziółka

54- Karol Niedziółka

51- Jarosław Śledź

50- Krzysztof Pietrasik

44- Kamil Niedziółka

43- Rafał Śledź

42- Marcin Komar

33- Kamil Obłoza

31- Jakub Śledź

30- Adam Lewandowski

29- Jakub Pietrasik, Kamil Komar

28- Bartosz Stanisławowski

26- Konrad Franczak

24- Jarosław Mućko

21- Łukasz Michalczyk, Marek Kania

20- Jakub Michalczyk

19- Dawid Skóra, Mateusz Zieliński

15- Andrzej Parapura, Patryk Cabaj

14- Marcin Karczewski

12- Karol Niedziółka Bolek, Albert Szostek

11- Dominik Śledź

10-  Paweł Zieliński, Patryk Sadowiak, Adam Osik

9- Rafał Perchuć, Łukasz Kuć

8- Łukasz Antoszczak, Michał Lewandowski

7- Michał Śledź, Adrian Bareja

6- Adam Dzik

5- Jacek Rechnio, Karol Kędzierski, Michał Bulik

4- Grzegorz Potera, Piotr Cabaj, Paweł Adamiak

2- Marcin Stasiuk, Hubert Chmielak, Bartosz Żaczek, Robert Wereda, Patryk Chmielak, Kamil Posiadała, Michał Karpiarz, Kamil Pawlak, Damian Wrona, Michał Wyrębek, Przemysław Cabaj

1- Przemysław Pazura, Patryk Bareja, Psyduck, Łukasz Wągrodzki, Cezary Wiecheć, Rombel, Paweł Stankiewicz,  Grzegorz Kublik, Michał Nasiłowski, Hubert Ławecki, Rafał Sosnowski, Kamil Koć, Mateusz Stankiewicz, Przemysław Urbanek

Losowa galeria

Ministranci w Skórcu
Ładowanie...

Stadion

 

Aktualności

Zwycięstwo w Pucharze Wójta 2017!!!

  • autor: Marian888, 2017-08-11 21:59

zdj. Paulina Pilich

06.08.2017 (niedziela), Oleśnica, godz. 13:00

 

Mecz o Puchar Wójta Gminy Wodynie 2017 - I runda

Luks Ruda Wolińska 0:0 Żebraczka (0:0)

karne: 3:1 (Karol Komar, Karol Niedziółka, Artur Sulej)

 

 

Mecz o Puchar Wójta Gminy Wodynie 2017 - Półfinał

Luks Ruda Wolińska 6:1 Żebraczka (2:1)

Artur Sulej- 2, Tomasz Parobczyk- 1, Mariusz Szostek- 1, Łukasz Lech- 1, Karol Komar- 1

 

 

Mecz o Puchar Wójta Gminy Wodynie 2017 - Finał

Luks Ruda Wolińska 1:0 Wodynie (1:0)

Artur Sulej- 1

 

 

więcej w rozwinięciu

Na Turniej o Puchar Wójta Gminy Wodynie 2017 jechaliśmy bez specjalnych nadziei - w końcu niemal każdy z nas przez ponad miesiąc nawet nie powąchał piłki. Zebrało się nas 14. W turnieju wzięło udział 6 drużyn: Oleśnica, Wodynie, Seroczyn, Toki, Żebraczka i Ruda Wolińska. Drabinka z tego powodu była dość zawiła, ale organizatorzy stanęli na wysokości zadania.

Oleśnica 0:1 Wodynie

Seroczyn 0:0 Toki (karne: 3:1)

Ruda Wolińska 0:0 Żebraczka (karne: 3:1)

 

Do półfinałów awansowały:

Wodynie 2:0 Seroczyn

Ruda Wolińska 6:1 Żebraczka (Sulej x2, Parobczyk, Szostek, Lech, Komar)

 

Mecz o III miejsce:

Seroczyn 3:0 Żebraczka 

 

Finał - mecz o I miejsce:

Ruda Wolińska 1:0 Wodynie (Sulej)

 

Ku naszemu zaskoczeniu dotarliśmy aż do finału, w którym pokonaliśmy silne Wodynie (w składzie Wodyń i Oleśnicy grali piłkarze Kolektywu Oleśnica, który awansował do Ligi Okręgowej). 

Królem strzelców został Artur Sulej z 3 bramkami. 

Medale i puchar wręczyli: Wójt Gminy Wodynie Wojciech Klepacki, Przewodniczący Rady Gminy Wodynie Mirosław Michalczyk i Prezes Kolektywu Oleśnica Kamil Stanisławowski. 

Nasza gra wyglądała naprawdę świetnie, bardzo dobrze rozgrywaliśmy piłkę, gra była miła dla oka i strzeliliśmy dużo bramek. Jedyną bramkę w turnieju straciliśmy z rzutu karnego (zresztą naszym zdaniem niesłusznego). Aż łezka w oku się zakręciła, że nie możemy się zebrać w takim składzie co tydzień, bo widać, że umiejętnościami moglibyśmy jeszcze wiele zdziałać. Brak regularnego ruchu widać było u niektórych naszych zawodników aż do czwartku, bo uskarżali się na zakwasy, ale warto było. 

Trybuny były po stronie rywali, a z Rudy przyjechało kilku kibiców i byłych zawodników, którzy dzielnie nas wspierali. W finale kibice Oleśnicy dopingowali głośnym śpiewem Wodynie, ale na nic to się zdało. 

Puchar wrócił do Rudy Wolińskiej po rocznej przerwie.

PUCHAR JEST NASZ!!! MISTRZEM GMINY JEST RUDA!!!

Pokusiłem się o indywidualne oceny, bo każdy zagrał świetnie, może to z powodu świeżości jakiej nabraliśmy? A może to wzrost umiejętności nabyty grając w B-klasie?

Damian Niedziółka - nasz bramkarz nie miał wiele do roboty, ale gdy był potrzebny, to wywiązywał się bez zarzutu. Jedyną bramkę wpuścił z rzutu karnego. Zaskoczył nas pozytywnie celnymi wykopami nogą, co nie zawsze było jego najmocniejszą stroną. Pewny punkt obrony. W nagrodę za Puchar Wójta pojechał relaksować się na Mazury.

Kamil Tkaczyk - pewny, twardy i solidny. Najbardziej doświadczony zawodnik w bloku obronnym imponował spokojem w odbiorze i rozegraniu. Nie dopuszczał rywali na swoją stronę, kasował każdą ich akcję.  

Karol Niedziółka - środkowi obrońcy zagrali w takim samym ustawieniu jak w B-klasie. Solidny, opanowany, dużo podpowiadał młodszym kolegom i ustawiał obronę. Strzelił karnego w serii karnych z Żebraczką. 

Marcin Bulik - świetnie się rozwija, aż szkoda, że Luks nie zgłosił się do żadnej ligi na jesień, bo ten obrońca ma dopiero 19 lat. Grał na stoperze jak wyjadacz, dużo wygranych pojedynków, cwane zagrania i pewność w rozegraniu. Spore umiejętności techniczne i dobra gra głową.

Kamil Komar - co mecz to lepszy. Nasz 16-letni lewy obrońca gra jakby miał 10 lat więcej. Nienaganna technika, gra ciałem i piłką. Do dziś (mimo, że jestem jego trenerem), to nie wiem, czy jest lewo- czy prawonożny. Obiema nogami gra tak samo dobrze. Nam wmawia, że prawonożny, ale zwykle kopie lewą i na tej stronie gra.

Adrian Polak - defensywny pomocnik, który potrafi dokładnie zagrać crossowe podanie, ale i rozegrać. Z Żebraczką 2 razy w ciągu 5 minut dograł w ten sposób do Mariusza Szostka, który 2 razy asystował. Miał swoje sytuacje i widać u niego miesiąc przerwy w grze. Zapędzał się do ataku, ale z Wodyniami miał więcej zadań defensywnych.

Karol Komar - kapitan, który przyzwyczaił nas do bramek i asyst tym razem bardziej schowany, mało medialny, choć wykonywał swoją pracę w środku pola. Widać po nim skutki kontuzji, której do końca jeszcze nie wyleczył. Strzelił karnego w serii karnych oraz w półfinale zdobył gola z Żebraczką.

Łukasz Lech - prawie rok temu doznał kontuzji kolana i ostatnio mało grał. Dał się namówić na turniej i praktycznie nie było widać po nim śladu kontuzji. Gol i asysta z Żebraczką, często uzupełniał się z Mariuszem Szostkiem. W ostatniej akcji finału naruszył kolano i mamy nadzieję, że uda mu się nogę wyleczyć w 100 %.

Mariusz Szostek - 20-letni dynamiczny skrzydłowy szarpał na skrzydle i nawet wiatr nie mógł go dogonić. Dwie asysty z Żebraczką plus cudowna bramka z około 30 metrów - kandydat na gracza meczu, a już na pewno największe zaskoczenie turnieju. Widać, że stara się regularnie grać w piłkę, co przekłada się na duży wzrost umiejętności. Wraz z Kamilem Komarem największy progres.

Tomasz Parobczyk - jeszcze 2 godziny przed turniejem mówił, że nie gra, ale dał się namówić. Widać spokój w grze, dokładność podań i myślenie. Strzelił na 1:0 z Żebraczką z karnego. Asystował w finale - okazuje się, że brzuch się przydaje. Przedstawiciel "starej gwardii Luksu". Po nim widać, dlaczego ta gwardia tyle potrafiła wygrywać przed kilku laty. Gdyby więcej "betonów" z gwardii chciało i mogło wrócić... Dodatkowo z tą młodzieżą dałoby się jeszcze dużo wygrać.

Artur Sulej - król strzelców turnieju, zastawiał się, pokazywał, miał dużą chęć do gry. Zdobył zwycięską bramkę w finale i 2 gole z Żebraczką. Dobra technika, duży wpływ na kolegów z drużyny. Ma doświadczenie wyniesione z okręgówki, w której zaczynał grę w wieku 16 lat.

Dominik Śledź - człowiek od atmosfery, zagrał 15 minut z Żebraczką, ale był w każdej chwili gotowy do wejścia na boisko. 

Tomasz Olszewski - tym razem zagrał 10 minut z Żebraczką, ale na turniejach tak jest, że mecze są na styku (trwały 2x20 min.) i trzeba rzucać wszystkie najmocniejsze działa na rywali. Mam nadzieję, że nie ma do nas żalu, że tylko tyle - swój wkład w ten turniej miał.

Sebastian Tkaczyk - po pierwszym meczu musiał wyjechać z turnieju (podobno był po weselu :) )

 

Gratuluję Oleśnicy organizacji turnieju.

Dziękuję wszystkim zawodnikom Rudy Wolińskiej za stawienie się na turnieju, za poświęcenie i wysiłek. W takim składzie możemy zdziałać wiele. Widzimy się za rok i znów zabieramy puchar do Rudy!


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [298]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 9

Treningi

Ostatnie spotkanie

Luks Ruda Wolińska 3:0 Speed Toki
2018-08-05, 18:00:00
Oleśnica - mecz o 3.miejsce Puchar Wójta 2018
    relacja »
spotkanie pucharowe
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 8
Przelew Rzakta 2:4 UKS Wiśniew

Tabela ligowa

Inna » Inne rozgrywki
1. UKS Wiśniew 18 bz
2. Jupiter Koszewnica 15 bz
3. Przelew Rzakta 10 bz
4. Luks Ruda Wolińska 9 plus
5. LZS Seroczyn 5 minus
6. Speed Toki 2 bz
7. LZS Żeliszew 1 bz

Wspierają nas:

Wspierają nas:

 

Urząd Gminy w Wodyniach

 

 

 

Drevs - Producent Mebli w Żebraczce

 

Centrum Medyczno - Diagnostyczne w Siedlcach

Statystyki drużyny

Mapa


Zegar